Wersja angielskaWersja niemiecka      logo bip epuap icon

Powstańcy Wlkp Ziemi Jaraczewskiej Drukuj

 

 

Władysław Nowaczyk
Powstaniec Wielkopolski


w_nowaczykWładysław Nowaczyk urodził się 16 września 1896 r. w Staniewie koło Koźmina. Był jednym z sześciorga dzieci Wincentego i Wiktorii z domu Domagalskiej. w pierwszych tygodniach I wojny światowej został zmobilizowany do niemieckiego wojska i skierowany do marynarki. Przez całą wojnę służył na admiralskim okręcie wojennym „Konnig”, którego portem macierzystym była Kilonia. Gdy, podobnie jak na innych okrętach wojennych, na „Konnig-u” wybuchł bunt, marynarzy nie poddano pod sąd wojenny i nie rozstrzelano, lecz wysłano na urlop. W domu rodzinnym spotkał młodszego brata Franciszka, który po rocznej służbie w armii cesarskiej na froncie niemiecko-francuskim otrzymał 14 dni urlopu i także przyjechał do Jaraczewa.
Obydwaj bracia należeli do byłych żołnierzy armii niemieckiej, którzy 11 listopada 1918 roku przy wsparciu Bronisław Kirchnera z Garnizonu Jarocińskiego i Bogdana Trzebińskiego właściciela Chytrowa utworzyli w Jaraczewie Radę Żołnierską, na czele której stanął kapral Kazimierz Rychlik. Władysław i Franciszek jako członkowie Straży Ludowej brali udział w Jaraczewie w rozbrajaniu niemieckich żandarmerów, urzędników Urzędu Cła, przeprowadzali rewizje u Niemców w poszukiwaniu broni. Uczestniczyli w przejęciu dużej ilości broni ręcznej i amunicji od niemieckiego towarzystwa Krieger – Verein, a także w zajmowaniu koszar i urzędów z rąk niemieckich.
Wkrótce Władysław wyjechał do Poznania, gdzie szukał kontaktu z innymi marynarzami. Niebawem wstąpił do 4 Kompanii Marynarzy pod dowództwem Adama Białoszyńskiego. Z 4 Kompanią Marynarzy wchodzącą w skład Batalionu Straży i Bezpieczeństwa osłaniał 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu Ignacego Paderewskiego.
Marynarze Adama Bałoszyńskiego w dużej mierze przyczynili się do oswobodzenia miasta. Zdobyli koszary 47 pułku piechoty niemieckiej, ostrzelali ogniem zaporowym koszary 6 pułku grenadierów. Po wyzwoleniu stolicy Wielkopolski zabezpieczyli przed kradzieżą magazyny z umundurowaniem, bronią i żywnością. Zapasy te pozwoliły na wyposażenie pułków poznańskich udających się w okolicę Lwowa w czasie walk z bolszewikami”. (Powstanie Wielkopolski , Poznań 2004. Rocznik Ośw. Historyczny nr 10 Zarządu Głównego Tow. Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, s. 3 i 4.)
Po opanowaniu przez powstańców Poznania, Władysław z Kompanią Marynarzy został skierowany na front północny. Walczył pod Rynarzewem i Szubinem. Tam został śmiertelnie ranny. Zmarł 22 stycznia 1919 roku. Według LS poległ 21 stycznia pod Turem. Przybyli na pogrzeb marynarze przekazali rodzinie, że ostatnie słowa jakie wypowiedział to „Umieram za Polskę”.
Został z honorami wojskowymi pochowany na cmentarzu parafialnym w Jaraczewie. Koledzy- marynarze ufundowali mu nagrobek, z którego płytę imienną ze słabo już dziś widocznym napisem, zachowano przy obecnym nagrobku. Władysław Nowaczyk został pośmiertnie odznaczony w kwietniu 1938 roku przez Prezydenta RP Krzyżem Niepodległosci.
Franciszek Nowaczyk przeżył powstanie walcząc w Jarocinie, a później w Poznaniu (wstąpił do I Pułku Strzelców Wielkopolskich) aż do zakończenia walk. W roku 1920 ukończył szkołę podoficerską. Walczył w wojnie obronnej 1939 r. Pod Modlinem dostał się do niemieckiej niewoli 22 września 1939r. Po zwolnieniu z obozu jenieckiego wrócił do Leszna, gdzie działał w konspiracji. Od 1 kwietnia 1945 roku do przejścia na emeryturę w dniu 31 października 1965 roku pracował w Rejonie Eksploatacji Dróg Publicznych w Lesznie na stanowisku starszego mechanika. Zmarł 27 listopada 1983 roku w Poznaniu.
Konstanty Nowaczyk w okresie międzywojennym był komendantem Policji Państwowej w Gródku Jagielońskim koło Lwowa. Po zajęciu przez Rosjan 17 września 1939 roku wschodnich terenów Polski aresztowany i w kwietniu 1940 zamordowany w Katyniu. Żonę z synami deportowano do Kazachstanu. Tam dwaj synowie zmarli. Ponieważ nastąpiło to zimą ich ciała leżały w przyjętym zwyczajowo miejscu i dopiero wiosną wraz z pozostałymi zmarłymi zostali pochowani. Marta Nowaczyk musiała bardzo ciężko pracować w kołchozie, po pewnym czasie otrzymała pracę w oborze przy cielętach i wtedy było jej lżej. Dzienna racja żywności na 1 osobę to było 30 dag zboża. Marta Nowaczyk wraz z synem Henrykiem (ur.1934r) wróciła do Polski kilka lat po wojnie.

 

 

 

<< Początek < Poprzednia 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Następna > Ostatnie >>
(Strona 21 z 35)
 

rodzina 500

film rodzina500

wniosek 500

BIP

Elektroniczna Skrzynka Podawcza

Dziennik Ustaw

Informacja dla niepełnosprawnych

Wnioski Formularze

Dla inwestora

Turystyka

Przetargi

Darmowa Pomoc Prawna

Gospodarka odpadami

sms

Biuletyn Gazeta

Rozkłady jazdy

rozkladjazdyszkolny

iceo

Mapa Gminy

Inwestycje Unijne

Powiatowy Urząd Pracy

Narodowe Siły Rezerwowe

Partnerzy zagraniczni

bilina ico
leuna_ico

nowowolynsk_ico

 

kalendarium

Kalendarium



Środa, 17 Stycznia 2018 r.

Imieniny obchodzą:

Antoni, Jan, Rościsław

Do końca roku zostało 349 dni.